Cmentarz Orków
Za mostem nad stromą przepaścią, u której dołu przepływała w swym szybkim nurcie rzeka rozpościerała się niewielka równina, właśnie tam po pozbyciu się kilku orków możemy odnaleźć wejście w kształcie czaszki prowadzące do orkowych jaskiń. Niestety zamiast widoku masy martwych orkowych ciał napotykamy na opór tych żywych i ciągle dyszących, mimo słów Cor Angara, który objął dowództwo nad Sektą i wysłał nas na poszukiwanie patrolu Strażników Świątynnych. Przedzierając się między komnatami wypełnionymi, zgniłymi mumiami ciał odnajdujemy ostatniego przeżyłego członka Bractwa. Cały cmentarz okazuje się dość dziwnym miejscem, gdyż pokazuje nam poziom kultury orków uważanych za bezmyślne istoty siejące terror i zniszczenie, jak się okazuje na ścianach jaskiń podziwiamy malowidła i ryciny, jak tajemne przejście wymagające użycia magii. Warto zastanowić się nad tym i zwiedzić cały kompleks jaskiń od wejścia aż po najgłębiej rozsiane komnaty. I jeżeli tylko nie boisz się naruszyć spokoju zmarłych to miejsce powinno cię zaciekawić szczególnie, gdy prowadzony przez jednego z baalów trafiasz do ukrytego ołtarza, gdzie członek bractwa postrada zmysły chcąc złożyć z nas ofiarę w imię wszechwładnego Śniącego.